Archiwum październik 2003


paź 26 2003 Mistrzostwa klasowe
Komentarze: 1

Mistrzostwa klasowe były 2 razy.Grałem ze swoją klasą,na początku w warcaby 64 polowe ,a potem w 100 polowe.

W dniu 25.10.2003r.Wygrywałem i przegrywalem tak:napocządku przegrałem,dlatego że grałem z tym co wygrał 2 złote

medale i puchar za 2 miejsce,za drugim razem wygrałem bo grałem z słabym przeciwnikiem,za trzecim przegrałem,dlatego ża przez przypadek dotknełem tego pionka co nie trzeba było (przyslowie:"dotknięty posunięty"),za 4 razem też wygrałem dlatego że grałem z przeciwnikiem na poziomie średnim,za 5 razem też wygrałem,i jescze jeden wygralem ,a nastepny przegrałem,bo z tym co gralem oszukiwał i ktoś podpowiadał.

Na mistrzostwach klasowych miałem szanse na 1 miejsce ale przegrałem z szymonem,na drugich mistrzostwach przyszedł do nas chłopak który ma z 16 medali i  jeszcze dyplomów od groma.Grał on na dziesięciu przeciwników a w nich ja,ja z nim przedostatni przegrałem,a pierwszy szymon który miał na 2 mistrzostwach klasowych dwa pierwsze miejsca,ale już go ogrywam,a on mie.

 

eddy : :
paź 25 2003 Dalszy ciąg 25.10.2003
Komentarze: 0

W warcaby 100 polowe i 64 polowe grałem od 2 klasy podstawówki.Uczyłem się grać od sędzi który sędziował na mistrzostwach.Sędzią był dziadek mojego kolegi z klasy.Na mistrzostwach powiatowych byłem 4 razy.W klasie dziadek Krystiana robil zawody klasowe,miałem za pierwszym razem 3 miejsce,a za drugim 5 miejsce.A teraz po tym wszystkim wygrałem puchar.Na poczatku grałem średnio,ale potem bylem już coraz lepszy.

eddy : :
paź 25 2003 25.10.2003
Komentarze: 0

W dniu 25.10.2003r.wygrałem z kolegą puchar na mistrzostwach powiatowych w kategorii orlików w warcaby 100 polowe.Grałem siedem partii z przeciwnikami w rożnym wieku.

eddy : :